Raj na ziemi! Czyli krótko o Filipinach
Wyobraź sobie miejsce, gdzie wszystko, co do tej pory uważałeś za normalne, nagle okazuje się dziwne. Widzisz wokół zupełnie inny standard życia. Wyobraź sobie, że czas upływa dwa razy wolnej niż np. w Krakowie (czyli sześć razy wolniej niż w Warszawie), a ty nigdzie się nie spieszysz i cieszysz się tym, że tak jest. Jeśli jesteś teraz w Polsce, to wyobraź sobie także, że słupek rtęci pokazuje ponad 30 kresek, bo przecież u Ciebie wciąż trwa kalendarzowa zima. Jeżeli twoja wyobraźnia zaczęła już działać, to możesz przejść dalej do czytania tego tekstu.
Komentarze
Prześlij komentarz